G-7 za nami, ale Kim przed nami

11.06.2018 14:07 poniedziałek

O wpływie posiedzenia G-7 na rynki pisałem już sporo rano, niemniej myślę, że warto rozwinąć jeszcze jedną myśl z nim związaną. Weekendowe spotkanie w Quebecu mogło pokazać fiasko dotychczasowej strategii Trumpa, który miał nadzieję, że USA są na tyle znaczące gospodarczo, że będą w stanie rozbić jedność bloku G-6 w kluczowych sprawach, co dałoby pole Waszyngtonowi to forsowania bilateralnych (dwustronnych) umów z poszczególnymi krajami. 

Zresztą taki był fundament polityki Trumpa, jaki prezentował pod początku swojego urzędowania. Teraz wprawdzie fiaska tego typu działań jeszcze nie widzimy, ale Biały Dom raczej nie spodziewał się, że decydenci będą tak zgodni w sprawach dotyczących wolnego handlu. To co obserwujemy teraz – zaczepki Trumpa na Twitterze – przypomina nieco poszczekiwanie psa, które może być przejawem pewnej bezsilności. http://waluty.com.pl/a123471-g_7_za_nami__ale_kim_przed_nami.html